
W dniach 29.04 – 01.05 wrocławska czasoprzestrzeń przy ulicy Grabiszyńskiej 56 uległa zakrzywieniu. Czarna foniczna masa pochłonęła uczestników trzeciej edycji festiwalu Asymmetry. Na horyzoncie dźwiękowych zdarzeń dopatrzeć można się było przedstawicieli zróżnicowanych konwencji. Na miano tegorocznych asów z pewnością zasługują Electric Wizard, Godflesh oraz Weedeater. Mocnymi (fest) koncertami okazały się występy projektów Jucifer, Julie Christmas, Kokomo i Oozing Goo, a także Oranssi Pazuzu i The Secret. Muzyczny dryf pomiędzy wymyślnie łączonymi stylistykami (które może nie tak od razu zjednywały sobie publiczność) zdominowany został jednak dość ciężkimi, gitarowymi brzmieniami. Przez jedną scenę przewijali się fascynaci black, doom, post, sludge, stoner metalu, którzy starali się wzbogacać swoje kompozycje o mało przewidywalne elementy. Klub Firlej stworzył obszerne pole do dźwiękowego eksperymentowania. Dzięki tej inicjatywie bez większego skrępowania można było dać upust swoim muzycznym fantazjom i perwersjom.
Pod kuratelą Electric Wizard znalazła się sekcja okultystyczna, Weedeater zebrał zwolenników odmiennych stanów świadomości (gdzieś pomiędzy tymi nazwami uplasować można by Zoroaster), natomiast Godflesh przyjął wszystkich obrazoburców, którym nie straszny dźwięk automatu perkusyjnego. Energetyczny występ afektywnej Julie Christmas pełen był nawracających zmian tempa i obłąkańczych krzyków, dodatkowo przeplatanych subtelnym szeptaniem. W zainicjowany kierunek wpisała się formacja The Secret, jednak obrała w nim bardziej kakofoniczne, metalcore’owe rozwiązania (którym bliski był koncert The Orange Man Theory). Swoistym ekstremum w tej dziedzinie okazał się natomiast Jucifer. Prezentowana przez nich kapryśna sludge’owo-noise’owa mieszanka, wywoływać mogła naprawdę silne zawroty głowy pośród zebranej publiczności.
Łagodniejszymi, ambientowymi przystaniami z kolei okazały się Microphonics, Final, a także niespodziewany występ saksofonowego improwizatora Bruce’a Lamonta. Zadaniem tych repetytywnych dźwięków było ukojenie nadszarpanych błon bębenkowych słuchaczy. A okazji ku ich nadwerężeniu było jeszcze kilka. Zarówno jedni ze zwycięzców konkursu Neuro Music – Zoltar, jak i berlińczycy z Oozing Goo dali szalone popisy. Łączyły one w sobie wyraźnie wybijające się linie basową i perkusyjną, co rusz łamane samowolnie podróżującą sekcją klawiszową. Nawet black metal nie brzmiał tutaj ortodoksyjnie – Oranssi Pazuzu łączył z nim iście space rockowe motywy, ukazując, że dla takich jak oni szósty wymiar to zdecydowanie za mało. Nader przebojowy okazał się występ drugich laureatów Neuro Music, czyli Elvis Deluxe – szalone rockowe lata ’70 odżyły! Także niemiecka grupa Kokomo bez większego skrępowania szturmem zdobyła sobie fanów – przekonali, że post rock wciąż może brzmieć świeżo i interesująco.
Mało było tutaj miejsca na oczywistą oczywistość. Jeśli zespół nie obawiał się oddalać od szeroko akceptowanego stylistycznego kanonu, to mógł liczyć na entuzjastyczne przyjęcie. Liczył się przede wszystkim duch przekory – działający zapewne w myśl zasady punctus contra punctum.
¹
²
³
⁴
⁵
⁶
tekst: Dorota Płuchator
wideo:
¹ Piotr Kudełka
² ³ rydzu (aka: ThePunart)
⁴ ⁵ OskMaz
⁶ vaclav0
napisał:
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Hm...
3
10
napisał:
Co nie tak z występem Zoltar?
napisał:
Fajnie opisany festiwal, aż chce się przeżyć jeszcze raz .
Zgadzasz się z tą opinią?
11
0
napisał:
Wow, super napisane! Najbardziej podobał mi się koncert Electric Wizard – szkoda, że zabrakło „Funeralopolis”
Zgadzasz się z tą opinią?
8
0
napisał:
Every time I sbtumle upon a great post I usually do some things:1.Show it to all the relevant friends.2.keep it in some of the favorite sharing sites.3.Make sure to return to the blog where I came accross the post.After reading this post I am seriously thinking of doing all of them!
napisał:
BHKdXV pkmpkxircncx
napisał:
dsC8JY wruxtzrewgvb
napisał:
E0spCy , [url=http://hhgzfwzjthqq.com/]hhgzfwzjthqq[/url], [link=http://telwehobuunn.com/]telwehobuunn[/link], http://gihgnexxtkrp.com/